III Pielgrzymka rolkowa doskonałym połączeniem sportu i duchowości

Aktualności 1 zdjęcie
III Pielgrzymka rolkowa z Drelowa do Kodnia

14 sierpnia z Drelowa wyruszyła trzecia już pielgrzymka rolkowa, której celem jest promowanie sportowej pasji, wspólna modlitwa i pokłonienie się u celu Matce Bożej Kodeńskiej.

Do udziału w tegorocznej pielgrzymce rolkowej zgłosiło się 42 uczestników w różnym wieku, zarówno dzieci i młodzież, jak i dorośli. Połączyła ich pasja sportowa, chęć zmierzenia się z własnymi ograniczeniami, a także wewnętrzna potrzeba uczczenia w ten sposób przypadającego na 15 sierpnia święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

Frekwencja jest bardzo dobra, większa niż rok temu. W tym roku pielgrzymów z gminy Drelów jest więcej, ale przybyła też znaczna grupa z Warszawy. Mamy przedstawiciela z Białegostoku, Lublina i Radomia, są z nami też mieszkańcy okolicznych miejscowości z okolic Radzynia Podlaskiego i Międzyrzeca Podlaskiego – podał szczegóły pomysłodawca i organizator wydarzenia Mirosław Magier . – Pielgrzymujemy na rolkach, bo to lubimy, wiążemy też zawsze ten sport z modlitwą. Jest z nami wielu młodych ludzi, bo to doskonale łączy sport i duchowość.

Jak przyznał , pielgrzymowanie na rolkach to też wyzwanie, które wymaga wielu wcześniejszych przygotowań.

– Myślę, że łatwiej jest pójść w pielgrzymce pieszej, dlatego że na rolkach pielgrzymowanie jest o tyle trudniejsze, że przede wszystkim musimy się do tego przygotować, dużo wcześniej, nawet pół roku.

Rolkarze spotkali się w dniu 14 sierpnia w kościele parafialnym w Drelowie, gdzie uczestniczyli w porannej mszy świętej odprawionej przez ks. proboszcza Kazimierza Jóżwika, o. Emila Kałkę i o. Marka Magiera. Tego dnia przypada wspomnienie Świętego Maksymiliana Marii Kolbe, prezbitera i męczennika, modlono się również w intencji pomyślnego przejazdu do Kodnia.

Pielgrzymka to zawsze moment wyjścia i zmian. (…) Pielgrzymowanie jest zaproszeniem do odmiany, czasami nawet radykalnej. Dzisiejsza pielgrzymka jest porównaniem sił sportowych, wytrzymałości. Ważne, by była nie tylko poświęceniem, ale pójściem na spotkanie Boga – mówił podczas homilii o. Emil Kałka , pochodzący z drelowskiej parafii misjonarz Zgromadzenia Słowa Bożego Misjonarzy Werbistów, posługujący przez blisko 20 lat w Republice Angoli, który wyruszył z drelowskimi pielgrzymami na trasę jako ich duchowy przewodnik. – Uczyńmy ten dzień nie tylko poświęceniem, jakimś wyrzeczeniem, ale przede wszystkim modlitwą i spotkaniem z Bogiem.

Po wspólnej modlitwie pielgrzymi założyli rolki, kaski i ochraniacze, a także jednakowe błękitne koszulki z hasłem przewodnim pielgrzymki „ Jedną drogą jednym sercem ” i wspierani przez Policję oraz strażaków z jednostek OSP Drelów, Żerocin i Kwasówka wyruszyli na trasę liczącą 66 km.

Pierwszy postój po przebyciu 15 km miał miejsce przy kościele w Kolembrodach, gdzie na pielgrzymów czekało śniadanie. Kolejno pokonali odcinki: 13 km do Łomaz, 11 km do Ortela Królewskiego Pierwszego, 8 km do Piszczaca, gdzie miał miejsce obiad, 6 km do Połosek i 5 km do Zahorowa. Po przebyciu ostatnich 8 km dotrą do Kodnia, gdzie zaplanowano m.in. uczestnictwo w wieczornej mszy świętej.

Część uczestników pielgrzymki zgłosiła się do służby organizacyjnej, oprawy modlitewnej oraz muzycznej, nie decydując się na rolkowe wyzwanie, ale każdy z nich powiózł do stóp Matki Bożej Kodeńskiej własne intencje, jedni błagalne, inni dziękczynne.

W tamtym roku byłam pierwszy raz do pomocy i bardzo chwyciło mnie to za serce. Czuję się tak bardzo miło, fajnie z tymi uczestnikami, którzy jadą na rolkach. Ja ze względu na swoją chorobę nie mogę jeździć, ale chociaż w ten sposób łączę się z nimi, uczestnicząc głównie w oprawie modlitewno-muzycznej – wyjaśniła jedna z uczestniczek, radna gminy Drelów Dorota Grzeszuk . – Będę wspierać pielgrzymów na rolkach, by ta pielgrzymka była miła, fajna i przyjemna oraz żeby szczęśliwie dojechali do Kodnia. Trasa jest dość trudna, ale i dość piękna, bo jednak nasza Lubelszczyzna ma wiele pięknych krajobrazów i daje odpoczynek psychiczny dla organizmu. Tutaj się pielgrzymuje, jest wysiłek, ale nasze piękne lubelskie krajobrazy sycą naszą duszę.

Galeria zdjęć


Dodaj komentarz:
Dodaj swój komentarz:


Komentarze zawierające treści powszechnie uznane za obraźliwe lub niecenzuralne zostaną usunięte

Podobne artykuły: